MAGIA PODRÓŻOWANIA
Każdy, kto chociaż raz miał okazję wyruszyć w odległe zakątki świata, wie, że coś wyjątkowego jest w podróżowaniu. Chwila, kiedy człowiek zdaje sobie sprawę, że już niebawem wyruszy na wyprawę w bardziej, lub mniej odległe krańce świata jest niezwykle wyjątkowa. Pakując torbę podróżną, lub częściej plecak odczuwamy podniecenie i ogromną radość. Taki instynkt podróżnika trzeba wyssać z mlekiem matki, bo jeśli ktoś jest domatorem, to prawdziwe podróżowanie nie będzie mu sprawiało radości, a przecież tu nie chodzi o to, żeby kogoś uszczęśliwiać na siłę. Trzeba czuć taką wewnętrzną potrzebę, stanąć przed lustrem z zapakowanym plecakiem, spojrzeć sobie w oczy i powiedzieć – tak, to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu, bo dziś wyjeżdżam na kolejną wyprawę. Zawodowi podróżnicy dowodzą, że można połączyć przyjemne z pożytecznym i dostawać pieniądze za to co się robi, a w tym wypadku robi się to co lubi najbardziej. To daje taką wiarę w sens działania dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę.

